Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 27 z dn. 4.07.2017) Czy w Żyrardowie powstanie dzielnica przemysłowa?
Od co najmniej czterech lat sprawą, która stała się czymś w rodzaju lokalnej afery, jest przedsięwzięcie, które miało powstać na powierzchni pięciu hektarów, przeznaczonych na podstrefę Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W przetargu na ten teren został wyłoniony inwestor: firma Projekt Nova S.A., która zobowiązała się na wybudowanie przy ul. Czystej w Żyrardowie centrum logistycznego oraz obiektów produkcyjno-usługowych. Już w roku 2014 miało tam znaleźć zatrudnienie, ok. stu osób. W kolejnych latach na atrakcyjnym terenie nic się nie działo. Może poza tym, że firma stała się właścicielem terenu o wartości blisko 10 milionów złotych, płacąc za niego, w ratach rozłożonych na 10 lat, ok. cztery miliony. ,,Przy Czystej miało być San Francisco – dalej jest kretowisko” – takiej trawestacji znanej piosenki używano mówiąc o tej sprawie.
Radni o utworzeniu podstrefy Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Żyrardowie zdecydowali w roku 2008. Wtedy był entuzjazm, gdyż przy ul. Czystej miała powstać Łódzka Strefa Ekonomiczna – podstrefa Żyrardów. Teren zakupiła spółka Projekt NOVA z Milanówka, która zobowiązała się do stworzenie centrum logistycznego oraz ściągnięcia do Żyrardowa firm ze sfery produkcyjno-usługowej. Planowano zainwestowanie w Żyrardowie ponad 20 milionów złotych. Inwestycja miała zostać zakończona do końca 2013 roku. 
Inwestor dostał 
duży prezent
Nie tylko nie dotrzymano słowa, co do inwestycji, ale też przez kilka lat nie były regulowane należności za użytkowanie wieczyste. Natomiast w roku 2013, pomimo nie spełnienia warunków użytkowania terenu, prawo wieczystego użytkowania zamieniono w prawo własności. W sumie pięciohektarowa działka kosztowała nowego właściciela blisko cztery miliony złotych, która to kwota została rozłożona na 10 lat. Radni minionej kadencji, kiedy się w tym wszystkim zorientowali, było już za późnona jakąkolwiek reakcję. 
Okazało się, że do wielu spraw nie przyłożono należytej uwagi. Dużym błędem było to, że w akcie notarialnym z roku 2008, dotyczącym wieczystego użytkowania nie zawarto szczegółowych zapisów mówiących o konieczności zagospodarowania terenu przez nowego właściciela. Była to bardziej umowa dżentelmeńska niż akt prawny, dający pewność, że powstanie dzielnica przemysłowa w tym miejscu. Wtedy okazało się, że użytkownik pięciohektarowej, atrakcyjnej działki - ma prawo dowolnego dysponowania tym terenem – zgodnie z planem przestrzennego zagospodarowania miasta - również i zbywania go.
Radni minionej kadencji skierowali sprawę do centralnych organów ścigania i oskarżyli ówczesnego prezydenta o to, że złamał prawo w sprawie przekształcenia gruntu z prawa użytkowania wieczystego w prawo własności - w sytuacji, kiedy firma nie spełniła warunków swojej oferty i nie poniosła zapowiadanych nakładów inwestycyjnych. 
Sprawa po jakimś czasie została umorzona i... ten temat pozostał do rozwiązania następcom samorządowym.
Prezydent zapowiada 
powrót strefy
Podczas ostatnich obrad prezydent Wojciech Jasiński, nie pytany przez nikogo, podjął temat związany z pięciohektarową działką przy ul. Czystej, która od kilku lat powinna być zagospodarowaną podstrefą Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Od dwóch lat prowadzimy negocjacje, z firmą, która w roku 2008, zakupiła teren i podjęła zobowiązania w stosunku do miasta, że powstaną na zakupionym terenie obiekty produkcyjno-usługowe. Po dwóch latach i trzech sprawach sądowych, doszliśmy do porozumienia w wyniku, którego powstanie ten obiekt, który miał powstać przed kilkoma laty. Inwestycja będzie rozłożona na trzy etapy, a jej pierwsza część rozpocznie się w tym roku. Już są wydawane pozwolenia na budowę, oraz podjęto szereg ustaleń techniczno-organizacyjnych. Inwestora zapewniliśmy, że będziemy mu służyć wszelką pomocą. Wszystko po to, aby firma, która przed wieloma laty podjęła zobowiązanie wobec miasta i z różnych przyczyn ich nie realizowała, w tym roku podjęła się budowy strefy ekonomicznej w Żyrardowie – mówił prezydent miasta. Należy mieć nadzieję, że tym razem nie pojawią się żadne powody, aby teren przy ul. Czystej, dalej porastał chwastami.
T. Sułek
Powrót