Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 41 z dn. 10.10.2017) Opuszcza swój kochany Żyrardów?
W tym roku, na początku grudnia mija okres, do kiedy Beata Rusinowska może mieć okres ochronny, związany z zatrudnieniem byłej posłanki w Urzędzie Miasta Żyrardowa, gdzie jest zastępcą dyrektora Wydziału Promocji i Kultury. Była dyrektor żyrardowskiego Centrum Kultury, zgodnie z ustawą musiała mieć zapewnioną równorzędną pracę na okres dwóch lat, na niezmienionych warunkach, również i płacowych. Mijają dwa lata i pani Beata odchodzi z pracy na podstawie porozumienia stron, o co… sama zabiegała.
Dyrektor Centrum Kultury w Żyrardowie – Beata Rusinowska, w styczniu 2015 roku wybrała ustawową możliwość skorzystania z urlopowania na czas pełnienia mandatu poselskiego. W tym czasie urlopowana posłanka przestała być dyrektorem, została odwołana przez prezydenta miasta. Jednak ustawodawca zapewniał jej powrót do pracy, z zachowaniem poprzednich warunków pracy i płacy oraz wyklucza możliwość zwolnienia przez dwa lata. 
Beata Rusinowska wciąż jest znaną i rozpoznawalną postacią w Żyrardowie. Pełnione przez nią funkcje publiczne długo można byłoby wymieniać. Dyrektorem Miejskiego Domu Kultury została w roku 1990, miała wtedy 23 lata i pełniła tę funkcję przez ok. ćwierć wieku. W tym czasie była radną rady miasta, przez trzy kadencje wybierano ją do rady powiatu, w którym to samorządzie była przewodnicząca przez sześć lat. Dwa razy zasiadała w Sejmie – w VI i VII niepełnej kadencji, w sumie tylko ok. dwa lata spędzała na Wiejskiej, ale jest posłem dwóch kadencji. Od roku 2013 pełni funkcję przewodniczącej powiatowych struktur Platformy Obywatelskiej. Cały czas była dyrektorem MDK, a po zmianie nazwy – Centrum Kultury w Żyrardowie. Pani Beacie grunt bardzo wyraźnie zaczął się usuwać po przegranych wyborach samorządowych – jesienią 2014 roku, kiedy pretendowała do prezydenckiego fotela, ale zajął go jej konkurent Wojciech Jasiński. 
Kiedy 8 stycznia 2015 roku pani Beata otrzymała pismo prezydenta, że rozpoczęła się procedura jej odwołania, zdecydowała się na zawodowe poselstwo. Procedura jej odwołania, trwała blisko 10 miesięcy i w połowie października otrzymała pismo, że już nie jest dyrektorem CK. W wyborach do Sejmu nie otrzymała mandatu, ale jest na pierwszym miejscu w rezerwie sejmowej. Była posłanka wróciła do pracy 7 grudnia 2015 roku. Chciała do Centrum Kultury, ale tam stanowisko dyrektorskie było już obsadzone, więc zgodziła się być zastępcą dyrektora Wydziału Promocji i Kultury. Tam przez dwa lata miała zapewnioną pracę i wcześniejsze uposażenie. Miała też świadomość, że dwa lata szybko miną i ten czas zaczął się już wypełniać... Pod koniec września, z jej inicjatywy zostało podpisane porozumienie – za zgodą stron –i mówi ono, że po trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia,  wraz z końcem grudnia pani Beata odejdzie z pracy w żyrardowskim samorządzie.
Sama przyznała, że nie będzie miała kłopotów ze znalezieniem pracy i jest już po pierwszych rozmowach. Wiadomo tylko, że będzie to w sferze kultury i poza Żyrardowem. Trudno się dziwić, jej ostatnie lata w  rodzinnym mieście nie należały do najbardziej pomyślnych, ale podkreśla, że swój Żyrardów bardzo kocha.
Tad
Powrót