BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 05 z dn. 05.02.2019) Żyrardów jest skazany na rozwój i sukcesy
Rozmowa z Prezydentem Żyrardowa – Lucjanem Krzysztofem Chrzanowskim
– Panie Prezydencie niedługo będą trzy miesiące, od kiedy przeprowadził się do gabinetu włodarza miasta… Duża to jest różnica? 
– Z mojego punktu widzenia nie odczuwam zbyt dużej różnicy… Jestem wdzięczny mieszkańcom, za powierzenie mi roli Prezydenta Miasta Żyrardowa. Oznacza to, że dano mi szansę na kontynuowanie pracy na rzecz naszego miasta, z innej pozycji – osoby decyzyjnej i jeszcze bardziej skutecznej. Żyrardów, problemy jego mieszkańców i sposoby ich rozwiązywania, to jest mi dobrze znane i zrobię wszystko, aby nie zawieść tych, którzy mi zaufali.
– Dotychczasowym, najważniejszym pana działaniem było stworzenie partnerstwa w samorządzie. To chyba zakończyło się dobrym wynikiem?
– Uważam, że dobrze została spełniona moja misja stworzenia formuły szerokiej współpracy i partnerstwa w samorządzie. Z takim poczuciem łatwiej jest mi pracować na rzecz miasta. Cały czas jestem otwarty na współpracę z każdym środowiskiem, któremu dobro Żyrardowa leży na sercu. Jestem przekonany, że taka jak dziś - dobra współpraca będzie kontynuowana przez okres całej kadencji.
– Nieomal jednogłośnie został przyjęty plan budżetowy miasta. Czy jest to budżet pana marzeń?
– Jest to budżet, którego propozycję przygotowałem wraz z panią skarbnik. Cieszę się, że radni poparli naszą propozycje, a dokument w całości został zaakceptowany przez Radę Miasta Żyrardowa… Zawsze można powiedzieć, że mogło być więcej środków na niektóre cele. Oczywiście bardzo ważne są inwestycje, ale trzeba pamiętać o tym, że miasto żyje różnymi dziedzinami. Musimy zadbać o odpowiedni poziom oświaty, a także pamiętać o pomocy społecznej i socjalnej, które to działania stanowią bardzo duże obciążenie dla budżetu Miasta Żyrardowa… Przyznaję, że patrząc przez pryzmat możliwości stworzenie tego budżetu, jest on czymś w rodzaju „moich marzeń”.
– Żyrardów staje się przyjaznym miastem, pozytywne zmiany następują w dosyć szybkim tempie. Nie niepokoją pana statystyki, pokazujące, że w minionej dekadzie ubyło ponad 2,5 mieszkańców?
– To są tylko statystyki, jak to jest liczebnie z naszymi mieszkańcami - trudno jest dzisiaj do końca określić. Myślę, że osób zamieszkujących w mieście jest więcej, niż te dane mówiące o poniżej 38 tysiącach… Niemniej jest to sygnał, na który trzeba zareagować. Patrząc pragmatycznie, każdy mieszkaniec wnosi swój wkład finansowy do budżetu miasta. Dlatego polityka prowadzona w tej kadencji skupi się na tym, aby mieszkańców przybywało. Postawiłem sobie zadanie, aby Żyrardów stawał się miastem coraz bardziej przyjaznym – dobrym miejscem do zamieszkania. Mam tutaj ma myśli stworzenie warunków do ponoszenia niezbyt wysokich kosztów przez mieszkańców, ale też posiadanie dobrej sieci szkół publicznych i przedszkoli. Dlatego w tej kadencji będziemy realizowali budowę nowego przedszkola wraz ze żłobkiem przy ulicy ks. Brzóski. Przed nami też są plany powstania kolejnego przedszkola w Północnej Dzielnicy Mieszkaniowej. Jest to także kwestia stworzenia dobrej oferty kulturalnej, a także sportowej i rekreacyjnej, a takie – coraz ciekawsze - propozycje będą miały nasze placówki. Są też podejmowane inne działania, jak chociażby „rower miejski”, uruchomiony jesienią minionego roku. Duży nacisk kładziemy na walkę z niską emisją, a także na to, aby nasi mieszkańcy w naszym mieście czuli się bezpiecznie.
– 61 milionów na inwestycje to są ogromne pieniądze - co w tym planie finansowym miasta jest priorytetem?
– Naszymi priorytetami są projekty związane umowami o dofinansowanie. Pierwszy jest wręcz rewolucyjny i będą to remonty w 10 zabytkowych budynkach mieszkalnych. Drugi ogromny projekt ma za zadanie poprawienie mobilności miejskiej. Mam na myśli inwestycje, które spowodują przebudowanie układu komunikacyjnego w największej dzielnicy mieszkaniowej, czyli na osiedlu Wschód i w innych częściach miasta. Są to przebudowy i modernizacje kilku niebezpiecznych skrzyżowań. Do budowanych dróg, także zostaną dobudowane trasy dla rowerów. Powstaną też dwa parkingi. Jeden przy ulicy Skrowaczewskiego w okolicach Ekoparku, a drugi to plan rozbudowy parkingu przy Zalewie Żyrardowskim. W jednym i drugim przypadku zostaną pobudowane zajezdnie dla autobusów o napędzie elektrycznym, a trzy takie pojazdy chcemy pozyskać. To jest realizacja propozycji dla naszych mieszkańców, dotycząca nieemisyjnych form transportu na terenie Żyrardowa. Te przedsięwzięcia w dużej części zostaną sfinansowane ze środków zewnętrznych.
– Założono, że do budżetu miasta wpłyną dziesiątki milionów złotych środków zewnętrznych. Jednak te fundusze coraz trudniej się pozyskuje... 
– Ponad połowa ze środków zaplanowanych w naszym budżecie na inwestycje, to będą fundusze zewnętrzne. Ja nie zasypuję gruszek w popiele i dążę do tego, aby realizować w mieście nowe projekty, jeszcze nie ujęte w naszym planie finansowym. Jednym z nich jest projekt renaturyzacji tzw. Górnego Stawu. Chcę, aby to miejsce w niedługim czasie zostało całkowicie zrewitalizowane pod względem technicznym, ale też zostanie tam przywrócone naturalne środowisko, gdzie ludzie będą mogli korzystać z możliwości odpoczynku i rekreacji. Są też i inne pomysły, które będą realizowane za pieniądze pozyskane z różnych programów… Rzeczywiście nie jest łatwo takie fundusze pozyskiwać. W nowej perspektywie unijnej widzę dużą szanse dla nas w nowoutworzonym subregionie żyrardowskim, a w jego skład wchodzą trzy powiaty: grójecki, sochaczewski i żyrardowski. Myślę, że tutaj nie bez znaczenie będzie aktywność naszego sąsiada, doświadczonego samorządowca – burmistrza Mszczonowa Józefa Grzegorza Kurka. Ponadto współpraca pomiędzy miastami i gminami naszego subregionu, będzie owocowała kolejnymi pomysłami i inwestycjami... W Żyrardowie oprócz tych zadań, które wymieniłem będzie kontynuowany bardzo duży projekt o wartości ponad 15 milionów złotych - rewaloryzacja terenów zielonych i rekreacyjnych. Przypomnę, że Ekopark został w 80 proc. sfinansowany ze środków zewnętrznych. Wszystkie ścieżki rowerowe, których w ostatnich latach zbudowaliśmy wiele kilometrów, to też w dużej mierze  środki zewnętrzne. Podobnie jak i kilka kolejnych parkingów przy dworcu kolejowym, których budowę również kontynuujemy. Dla mnie najważniejsze jest to, aby takie zadania realizować zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców.
– Proszę powiedzieć, w jakim miejscu byłby Żyrardów, gdyby nie fundusze unijne i inne zewnętrzne?
– Byłoby bardzo ciężko rozwijać Żyrardów, gdyby nie to wsparcie. Szczególnie w ostatnich kilku latach pozyskujemy na inwestycje bardzo dużo funduszy i efektywnie jej wydajemy. Myślę, że ten strumień środków zewnętrznych – pozyskanych i przeznaczonych na wszystkie sfery życia publicznego w mieście już przekroczył 100 milionów złotych. 
– Zasoby komunalne to miejsce życia dla tysięcy żyrardowian. Co tam w najbliższych latach się zmieni?
– Jest to jeden z najtrudniejszych tematów w mieście i ja do niego podchodzę z dużą pokorą. Jestem przekonany, że w tym zakresie dużo się zmieni i już inaczej będą wyglądały te dawne historyczne kwartały miasta. W tym roku zostanie zakończony proces przygotowania modelowego programu rewitalizacyjnego, obnoszący się do starej części miasta. Powstanie dokumentacja, która będzie podstawą do działań inwestycyjnych w wielu sferach życia - na tym terenie - w kolejnych kilkunastu latach. Szczególny nacisk kładziemy na miejsca, gdzie wydaje się, że czas zatrzymał się i na przygotowanie ludzi na te zmiany. Są to te stare podwórka oraz cała tamtejsza infrastruktura komunikacyjna. Mamy świadomość, że są to miejsca, które od kilkudziesięciu lat nie przechodziły jakiegoś większego remontu… W najbliższym czasie zaproponuję wsparcie dla mieszkańców zabytkowych obiektów mieszkalnych i będą to m.in. dopłaty do wymiany stolarki okiennej, aby zachować historyczny XIX-wieczny wygląd tych budynków.
– Budownictwo komunalne i czy wrócą inwestycje w TBS-ach?
– Uważam, że dla prezydenta miasta PGM i TBS, są doskonałymi instrumentami, aby z jednej strony rozwijać proces rewitalizacji, a z drugiej zaspokajać potrzeby mieszkaniowe naszych mieszkańców. W centrum miasta mamy sporo terenu, który może być wykorzystany pod budownictwo nowych budynków mieszkalnych, zarówno przez TBS, jak i spółkę PGM. Chcemy się dopracować takiego systemu, aby te jednostki były ważną podporą w procesach rewitalizacyjnych, a więc porządkowania przestrzeni miejskiej, ale też i poprawy warunków życia mieszkańców. PGM będzie kontynuował budowę kolejnego obiektu mieszkalnego przy zbiegu ulic – Waryńskiego i Jasnej dla 24 rodzin. Natomiast TBS również ma zielone światło inwestycyjne na rozwój swojego budownictwa.
– Kantor, kiedy ten budynek zostanie zrewitalizowany i... stanie się siedzibą Urzędu Miasta Żyrardowa?
– Niekoniecznie po kapitalnym remoncie ten budynek stanie się siedzibą Urzędu Miasta Żyrardowa... Przyznaję, że czynię starania, mające na celu pozyskanie inwestora, który zdecydowałby się na wykonanie remontu naszego Kantoru i w zamian za to, otworzył w jego części swoją działalność. W ten sposób zaoszczędzili byśmy dużo pieniądze w naszym budżecie, które można byłoby przeznaczyć na inne potrzeby. Wówczas zostałaby zmodernizowana i powiększona siedzibę obecnego urzędu... Budynek Kantoru jesteśmy zobowiązani uratować przed zniszczeniem. Pierwszy etap tego zadania został wykonany i za nami jest duży zakres inwestycji. Obiekt został zabezpieczony i mamy piękny dach z łupka kamiennego, co jest oryginalnym pokryciem dachowym z wieku XIX.
–  Na budowę i remonty ulic przeznaczono blisko 25 milionów złotych. To dużo, ale patrząc poprzez pryzmat potrzeb miasta wciąż mało... I jeszcze jedno gruntowe drogi wciąż czekają na asfaltowe nawierzchnie. Czy w tym zakresie nastąpi przyspieszenie?
– Zdaję sobie z tego sprawę, że dla mieszkańców mieszkających przy drogach gruntowych, największym problemem jest brak utwardzonej nawierzchni, a często też i poruszanie się po tych ulicach. Pamiętam o tym i również w tym roku, w miarę naszych możliwości - będziemy kontynuowali budowę dróg utwardzonych. Chciałbym w tym zakresie spowodować przyśpieszenie, dużą nadzieję wiążę z zapowiadanymi, nowymi programami związanymi z dofinansowaniem do budowy dróg samorządowych. 
– Odpady. Ile mieszkańcy - od lipca tego roku - będą musieli za nie zapłacić? 
– Dzisiaj jest to kwota 11 złotych. Ile to będzie od 1 lipca, trudno jest to przewidzieć. Niestety informacje, jakie napływają do nas z sąsiednich gmin, które ogłosiły przetargi na odbiór odpadów, są bardzo niepokojące. Przypomnę, że są to kwoty od 27 złotych, nawet do ponad 40 złotych za odpady segregowane. Obecnie pracujemy nad racjonalizacją systemu w zakresie odbioru odpadów z terenu miasta i będzie konieczność zmiany regulaminu utrzymania porządku i czystości w mieście. Te działania są ukierunkowane też i na to, aby wspomniana cena, była jak najniższa. Myślę, że w tym zakresie jest konieczna ścisła współpraca miast i gmin powiatu żyrardowskiego, jak i całego nowego subregionu, ale też konieczności podjęcia wspólnych przedsięwzięć. Jest to jedyna droga, aby w tak szybkim tempie nie rosły stawki za odpady, ponoszone przez naszych mieszkańców. 
– Park Wodny we Wręczy, plany budowy w pobliżu miasta Centralnego Portu Komunikacyjnego. Co pan sądzi o tych przedsięwzięciach i jaką są one szansą dla Żyrardowa? 
– Park Wodny we Wręczy jest strzałem w dziesiątkę. Wielka inwestycja i zakładana ilość osób odwiedzających to miejsce, znajdujące się tak blisko Żyrardowa, jest wielką szansą dla miasta. W ciągu najbliższych kilku lat ta inwestycja bardzo wyraźnie odbije się na Żyrardowie. Naszym zadaniem jest zachęcenie tych ludzi również do przyjazdu do miasta i stworzenie dla nich takiej oferty, aby do nas wracali. Już podejmujemy kroki związane z konsolidację żyrardowskich przedsiębiorców, a mam na myśli stworzenie Miejskiej Izby Gospodarczej. Taka Izba, zrzeszająca prowadzących działalność gospodarczą, będzie również takim stałym ciałem doradczym prezydenta, abyśmy mogli wspólnie decydować – w jakim kierunku rozwijać gospodarczo Żyrardów. W Żyrardowie jest kilka tysięcy podmiotów gospodarczych i jest to ogromna siła i potężny potencjał miasta. Są to ludzie, którym trzeba pomóc, ale też i ich słuchać. 
Centralny Port Komunikacyjny, różne w tej sprawie są opinie i emocje. Trudno jest o jednoznaczną ocenę, chociaż z gospodarczego punktu widzenia - sam pomysł jest dobry. W tej sytuacji, niejedno miasto, może nam zazdrościć takiego położenia pomiędzy dwoma przedsięwzięciami na miarę europejską. Te dwie kolosalne inwestycje są wielka dziejową szansa dla naszego miasta. Naszym obowiązkiem jest przygotowanie Żyrardowa i jego mieszkańców na czekający nas wielkie wydarzenia i... sukces nas wszystkich.
– Dziękuję za rozmowe.
Tadeusz Sułek
Powrót